ABW w poszukiwaniu tożsamości

CO Z PIONEM ŚLEDCZYM?

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego obok uprawnień operacyjno-rozpoznawczych ma także śledcze. To budzi kontrowersje. Duża cześć służb europejskich nie ma takich prerogatyw. Przez 15 lat w ABW (UOP) powstała wysoko wyspecjalizowana kadra funkcjonariuszy, którzy przetwarzają zdobyte informacje na materiały procesowe. Otrzymują zlecenia z prokuratury, prowadzą też wł asne sprawy. Na śledczych z ABW nie należy patrzeć przez pryzmat incydentów, choć by takich, jak kontrowersyjne i spektakularne w politycznych interpretacjach zatrzymanie prezesa ORLEN Andrzeja Modrzejewskiego w lutym 2002 roku. Na co dzień pracownicy pionu śledczego prowadzą setki postępowań, które kończą się aktami oskarżeń. Systematyczna współpraca z funkcjonariuszami operacyjnymi służącymi w tej samej instytucji sprawia, że reakcje śledcze ABW mogą być szybsze i lepiej przygotowane niż wówczas, gdy współpracują dwie instytucje - ABW i np. Policja. Szybkość ta ma szczególne znaczenie w przeciwdziałaniu terroryzmowi - tu mogą liczyć się minuty. Zagraniczni partnerzy ABW z dużym szacunkiem i pewną dozą zazdrości odnotowują, że agencja w walce z terrorystycznym zagrożeniem dysponuje zarówno instrumentami operacyjnymi, jak i śledczymi. Także misja Unii Europejskiej badająca w Polsce instytucjonalną sprawność antyterrorystyczną doceniła znaczenie uprawnień śledczych ABW.

 

Pozbawienie agencji tych prerogatyw byłoby ryzykowne. Warto zastanowić się natomiast nad ich zakresem. Nie należy zlecać funkcjonariuszom ABW czynności, które nie mają związku z prowadzonymi przez agencję sprawami. Nieporozumieniem są decyzje, na podstawie których nakazuje się ABW doprowadzenie świadka przed sąd lub wręczenie adwokatowi wezwania do udziału w rozprawie. To sprawy porządkowe, które nic lub niewiele mają wspólnego z obowiązkami służby specjalnej. Uprawnienia śledcze ABW powinny dotyczyć wyłącznie spraw związanych z terroryzmem politycznym, ekstremizmem, kontrwywiadem, ochroną tajemnicy państwowej, korupcją wysokich funkcjonariuszy publicznych oraz z przestępstwami niosącymi duże straty dla finansów i skarbu państwa. Pozostałe kwestie muszą pozostać w gestii Policji i innych organów ścigania.

[...]

ANDRZEJ BARCIKOWSKI szef ABW od 2002 r.

Czekamy na listy, artykuły, wypowiedzi (gazeta.listy@policja.gov.pl). Najciekawsze z nich zamieścimy na naszych łamach.

Archiwalne wydania POLICJA 997 w postaci plików PDF, można pobrać z archiwum strony.
A
A+
A++
Wstecz
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Ocena: 0/5 (0)