Biuro Spraw Wewnętrznych

Obcy wśród swoich

Rozbudowana, z dużymi uprawnieniami, służba wewnętrzna przyczyniła się do znaczącego spadku korupcji w szeregach policji amerykańskiej. Czy stanie się tak również u nas?

PROPORCJE

Według badań prowadzonych przez Fundację Batorego Policja od kilku lat oscyluje między IV a VI miejscem wśród grup wymienianych jako najbardziej podatne na korupcję.

- Istnienie w Policji służby zajmującej się zwalczaniem tej patologii, a także profilaktyką jest niezwykle potrzebne - uważa Grażyna Kopińska, dyrektor fundacji.

Gdy więc w 1998 roku powstał Zarząd Spraw Wewnętrznych KGP, wiązano z nim duże nadzieje. Liczył wówczas 40 etatów i szybko okazało się, że to za mało.

(...)

OD GENERAŁA DO POSTERUNKOWEGO

Służba wewnętrzna w Policji prowadzi operacyjnie rocznie średnio około 600 spraw. Na podstawie materiałów własnych wszczynanych jest około 250 śledztw. Czasem głośno o nich w całej Polsce, czasem dotyczą tylko niedużej grupy.

(...)

PODEJRZANY CZY POMÓWIONY

Spośród spraw prowadzonych w ciągu siedmiu lat istnienia biura najstarsi oficerowie pamiętają zarówno te, w których zgromadzili dowody przeciwko policjantom łamiącym prawo, jak i te, w których uratowali dobre imię pomówionych.

- Taka jest bowiem zasada - mówią - że gdy dostajemy informację, przyjmujemy i sprawdzamy od razu dwie wersje: pierwszą - że faktycznie zaistniało przestępstwo i drugą - że osoba, która to zgłasza, pomawia policjanta z jakiegoś powodu.

Dzięki temu w ubiegłym roku w Opolu z podejrzeń został oczyszczony funkcjonariusz, któremu poszkodowany w wypadku samochodowym zarzucił okradzenie. Bardzo szybko okazało się, że zarówno pieniądze, jak i telefon komórkowy ofiary przywłaszczył sobie pracownik pomocy drogowej.

(...)

- Musimy być odporni zarówno na naciski, jak i na koleżeńskie układy - mówi podinsp. Janusz Myga z Katowic (dziś naczelnik wydziału BSW w KGP). - Kiedy zaczęła się sprawa dotycząca generała Kluka, poprosiłem, żeby naszej katowickiej sekcji nie włączać do tych działań. W jakimś zakresie współpracowaliśmy z nim wcześniej, znaliśmy ludzi, z którymi on pracował, więc dla czystości sprawy nie chcieliśmy w to wchodzić.

Chociaż wszyscy mają kilkunastoletnie doświadczenie w służbie kryminalnej, uważają, że w BSW pracuje się najtrudniej. Tu nie można nikomu zlecić żadnych czynności, wszystko trzeba robić samemu. I znać się na pracy Policji w każdym aspekcie, chociażby na szczegółowym obiegu dokumentów w jednostce, a także być odpornym na ataki, pomówienia, skargi mające na celu zdeprecjonowanie tych, którzy za dużo wiedzą.

ELŻBIETA SITEK
zdj. Anna Michejda

(...)

Marek Bieńkowski, komendant główny Policji:

Kierownictwo Policji i eksperci Unii Europejskiej w końcowym raporcie programu Twinning 1999 eksponują potrzebę
poprawy statusu policjantów BSW. Kilka lat temu goszczący w Polsce przedstawiciele Departamentu Stanu USA także zwrócili uwagę na konieczność zmian ich usytuowania. W wielu krajach europejskich, aby osiągnąć ten efekt, policja wewnętrzna znajduje się na szczeblu ministerstwa spraw wewnętrznych. Pobieżna analiza kosztów zmiany pokazuje, że wprowadzenie odrębnej tabeli zaszeregowania funkcjonariuszy BSW nie wywoła znaczących skutków finansowych dla Policji.

 

Czekamy na listy, artykuły, wypowiedzi (gazeta.listy@policja.gov.pl). Najciekawsze z nich zamieścimy na naszych łamach.

Archiwalne wydania POLICJA 997 w postaci plików PDF, można pobrać z archiwum strony.
A
A+
A++
Wstecz
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Ocena: 0/5 (0)