I po mundialu

Kibice spisali się na medal

Polscy kibice, którzy mieli być postrachem mistrzostw świata w piłce nożnej, okazali się najsilniejszą stroną naszej reprezentacji. Nie można tego powiedzieć o narodowej drużynie, która przegrała mundial już w dniu jego otwarcia - 9 czerwca.

Polacy, jako pierwsza ekipa, odpadli z mistrzostw już po drugim meczu. I nie pomogły biało-czerwone trybuny w Gelsenkirchen czy w Dortmundzie.

Kibice za to spisali się na medal. Na stadiony zjechali w sile kilkudziesięciu tysięcy i wstydu nam nie przynieśli. Setka zatrzymanych (w tym ok. połowy - prewencyjnie) nie potwierdziła obaw niemieckich organizatorów mistrzostw, którzy spodziewali się najazdu bandyckich hord. Dlatego reprezentacja polskiej Policji liczyła aż 68 osób. Więcej - 77 funkcjonariuszy - przysłali tylko Anglicy.

- Było spokojnie - mówi nadkom. Rafał Wasiak, polski oficer prasowy w Niemczech. - Jeśli były jakieś problemy z pseudokibicami, to z niemieckimi.

20 czerwca polska reprezentacja rozegrała ostatni mecz. Dwa dni później zakończyła się misja większości polskich policjantów za zachodnią granicą (kilku zostało do finału). Szkoda, że tak szybko.

IF
zdj. R. Wasiak

Czekamy na listy, artykuły, wypowiedzi (gazeta.listy@policja.gov.pl). Najciekawsze z nich zamieścimy na naszych łamach.

Archiwalne wydania POLICJA 997 w postaci plików PDF, można pobrać z archiwum strony.
A
A+
A++
Wstecz
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Ocena: 0/5 (0)