Alkotester na cenzurowanym

To pieniądze podatników bezsensownie wyrzucone w błoto - o zakupie alkotesterów napisał do redakcji czytelnik z woj. pomorskiego. Oby nie miał racji.  (...)

W PRZEPISACH

Zgodnie z obowiązującym prawem (ustawa o miarach z 11 maja 2001 r., weszła w życie 1 stycznia 2003 r., i rozporządzenie ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej z 20 lutego 2003 r.) każde urządzenie pomiarowe musi mieć świadectwo legalizacji lub zatwierdzenia typu i dopiero wówczas może być dopuszczone do użytku. A więc nawet gdyby ktoś bardzo chciał, nie może kupić w przetargu publicznym urządzenia niespełniającego tych norm.

- Z obecnie posiadanych przez Policję urządzeń do badania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu tylko najstarszy Lion SD-400 nie spełnia wymogów ustawy - mówi nadkom. Józef Syc, naczelnik
Wydziału Ruchu Drogowego KGP.

Lion był kupiony, zanim wspomniane prawo zaczęło obowiązywać. Kiedy Główny Urząd Miar (GUM) nie zgodził się na jego legalizację, Policja wystąpiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale sprawę przegrała. Warte kilka milionów złotych urządzenia poszły do magazynów, zamiast służyć do walki z pijanymi kierowcami.

W SĄDACH

Alco-Sensor IV natomiast na razie spełnia wszystkie wymogi i wyniki badań nim wykonane powinny być uznawane przez sądy. Te jednak są niezawisłe i dany dowód mogą uznać lub nie.  (...)

CO SZEŚĆ MIESIĘCY

Wydawane przez GUM świadectwa legalizacji alkotesterów przenośnych wygasają po pół roku i użytkownik musi ponownie je legalizować. Obowiązek ten spada na właściciela, w tym wypadku komendy wojewódzkie lub powiatowe Policji.  (...)

BADAĆ DWA RAZY?

Jest jednak inny problem. 18 sierpnia 2005 r. odbyło się pierwsze robocze spotkanie zespołu złożonego z przedstawicieli GUM, KGP, Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, Zakładu Medycyny Sądowej w Poznaniu, Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Warszawie oraz Polskiego Towarzystwa Medycyny Sądowej i Kryminologii, który zajmuje się przenośnymi testerami do badania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu.  (...)

- W związku z nowelizacją ustawy z 11 maja 2001 r. Prawo o miarach (Dz.U. z 2004 r. nr 243, poz. 2441 z późn. zm.), Główny Urząd Miar opracowuje nowy projekt rozporządzenia ministra gospodarki w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać analizatory wydechu oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych - informuje Robert Świątkiewicz, radca w gabinecie prezesa GUM. - Projekt dzieli analizatory wydechu na dwie grupy przyrządów: alkotestery przenośne, które będą wyłączone spod prawnej kontroli metrologicznej i alkomaty stacjonarne, podlegające tej kontroli.  (...)

POLICJANT SIĘ PRZEJEDZIE

Obecna propozycja GUM łączy się z niezbyt mile widzianymi przez policjantów konsekwencjami. Każdego kierowcę, u którego np. Alco-Sensor, Drager czy Lion wykryją alkohol, trzeba będzie przewieźć na badanie do jednostki, która posiada urządzenie stacjonarne.  (...)

LEPIEJ NA NOS?

MSWiA w czerwcu br. zaakceptowało zmiany proponowane przez GUM. Alarm wszczęła KGP. Najpierw w pismach do GUM, potem w mediach, a na koniec w piśmie do premiera. W efekcie 18 lipca br. minister gospodarki wycofał się z proponowanego przez GUM projektu i polecił rozpoczęcie prac nad nowym rozporządzeniem.

Może więc przenośne alkotestery nie stracą mocy dowodowej. Bo skoro ich wynik nie miałby znaczenia dla ukarania kierowcy, to równie dobrze do takiego testu można używać własnego nosa i po wyczuciu zapachu alkoholu zawieźć delikwenta na właściwe badanie. Jest szansa, że do tego nie dojdzie.

TADEUSZ NOSZCZYŃSKI
zdj. Anna Michejda

Czekamy na listy, artykuły, wypowiedzi (gazeta.listy@policja.gov.pl). Najciekawsze z nich zamieścimy na naszych łamach.

Archiwalne wydania POLICJA 997 w postaci plików PDF, można pobrać z archiwum strony.
A
A+
A++
Wstecz
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Ocena: 0/5 (0)