Granatowa rewolucja

Będą nowe mundury. To już pewne. Czy będą wyglądały jak te, które pokazujemy?

 

 

Mundur służbowy

(kliknij rysunek, aby zobaczyc jego powiększenie)

Będą nowe mundury. To już pewne. Czy będą wyglądały jak te, które pokazujemy? Jaki będzie ich kolor i wzór?

To okaże się po konsultacjach i testach. Najprawdpodobniej będą ciemnogranatowe, jak obecne krawaty albo pagony. Pierwszą partię umundurowania funkcjonariusze otrzymają za darmo - zapewnia Jacek Sobolewski, zastępca komendanta głównego Policji.

O konieczności wymiany mundurów (bo niefunkcjonalne, niewygodne, uszyte z marnych tkanin) mówi się od lat. Potwierdziły to jesienne badania fokusowe w Komendzie Stołecznej Policji i setki postów na internetowym forum policjantów (www.ifp.pl). Jedni chcą jak najszybszej wymiany obecnych policyjnych mundurów, drudzy boją się, że odbędzie się to kosztem zapowiadanych podwyżek płac, nagród czy premii. Jacek Sobolewski twierdzi, że tak się nie stanie, a wysokość tzw. mundurówki nie ulegnie zmianie. I to mimo że w Polsce jest ona najwyższa w Europie (np. Niemcy dostają 250 euro na rok, a Finowie ani grosza - za to płacą 40 proc. ceny, resztę dopłaca pracodawca).

ZACZYNAJĄC OD NICI


Mundur ćwiczebny dla służb prewencji

(kliknij rysunek, aby zobaczyc jego powiększenie)
 
W połowie października br. odbyły się pierwsze spotkania z producentami tkanin i wyrobów mundurowych mogących mieć zastosowanie w Policji. Uczestniczył w nich projektant mody Bernard Hanaoka, konsultant Policji ds. nowych wzorów mundurów. Z pytań, które zadawał, można było wywnioskować, że dokładnie zapoznał się z opiniami policjantów, uzyskanymi przez BKS KGP podczas badań fokusowych. Zajmował się nawet takimi szczegółami, jak dobór odpowiednich nici (które się nie prują, a ścieg nie powoduje przemakania), jakość włóknin (które nie blakną na słońcu, nie wycierają się po kilku praniach, nie powodują alergii, są odporne na deszcz, wiatr, zimno i upały oraz pozwalają "oddychać"). Pytał o "zdrowe" wkładki do butów, samosznurujące się jednym ruchem ręki sznurówki, o samoprasujące się na ciele koszule itd.

Na tych spotkaniach ustalono, że Policja sama po konsultacjach z użytkownikami wypracuje projekt munduru i dopiero wówczas ogłosi przetarg.

MA BYĆ ELEGANCKO I STYLOWO
- Poza funkcjonalnością ogromne znaczenie ma porządny wygląd - twierdzi Hanaoka. - Wpływa to na zaufanie społeczeństwa do Policji. Wiedzą o tym pracownicy banków, firm prywatnych, wielu instytucji państwowych. A Policja jakby o tym zapomniała. Obecny wizerunek funkcjonariusza, najłagodniej mówiąc, jest mało elegancki. Nikt nie zadbał ani o odpowiednią kolorystykę mundurów, ani o ich krój, który powinien wysmuklać sylwetkę. Istotny jest jednolity styl, brak przypadkowości, rygorystyczne przestrzeganie opracowanego wzoru.

 
(od lewej) Mundur służbowy letni z koszulką polo, kamizelka fluorescencyjna z taśmą odblaskową, kurtka ocieplana

(kliknij rysunek, aby zobaczyc jego powiększenie)
To, że dziś policjanci kupują elementy umundurowania, takie jak np. spodnie, koszule, buty, krawaty u różnych producentów, nie jest tajemnicą. Otwarcie mówili o tym na łamach miesięcznika "Policja 997". Liczą się cena i dostępność. Jeśli w policyjnych magazynach nie ma ich rozmiaru lub cena jest wyższa od oferty na rynku, wybierają tę ostatnią. Twórcom nowego projektu chodzi także o to, by uniemożliwić proceder polegający na kupowaniu munduropodobnych części policyjnej garderoby.

MUNDUR W INTERNECIE

Jednym z pomysłów jest np. wprowadzenie dyskretnych lampasów na spodniach (masowi producenci ich nie robią). Pewnie lepszym gwarantem byłaby cena. Jeśli elementy umundurowania będą tańsze w policyjnych magazynach, nikt nie pójdzie po nie na bazar. KGP chce także, by nikt spoza Policji nie mógł kupić munduru. Zamierza więc po pierwsze wprowadzić taki sposób produkcji tkanin, by nie można było ich podrobić (mają mieć żakardowy hologram), a po drugie chce stworzyć coś na wzór sklepu internetowego, żeby każdy funkcjonariusz mógł telefonicznie, mailem lub faksem zamówić potrzebny mu element umundurowania w odpowiednim rozmiarze u producenta, który wygra przetarg. Wtedy cena powinna być niższa niż na rynku, a ponadto nie będzie możliwości kupowania podróbek.

Nic o nas bez nas

Po raz pierwszy prezentujemy projekty mundurów, które opracował Bernard Hanaoka. Jak je oceniacie? Co Wam się podoba, a co chcielibyście zmienić? W tej sprawie chyba nie musimy zachęcać do dyskusji. Listy papierowe wysyłajcie pod adresem redakcji: ul. Domaniewska 36/38, 02-514 Warszawa 12, elektroniczne: gazeta.listy@policja.gov.pl

POWRÓT DO GRANATU

Hanaoka chce powrotu do tradycji przedwojennych i Księstwa Warszawskiego, czyli granatu i kolorowych (najprawdopodobniej amarantowych) lampasów. Czapki, zamiast na "modelu radzieckim", chce wzorować na francuskim kepi. Mają to być bardziej eleganckie bejsbolówki, w połowie lat 90. wprowadzone po to, by nie spadały z głów. Możliwe nawet, że będą przypominały rogatywki.

Proponuje stójki z dystynkcjami (znikną niefunkcjonalne i niebezpieczne pagony) i napis "Policja" z prawej strony na piersi. Nowością byłyby błękitne kamizelki fluorescencyjne. Do letnich mundurów służbowych, o kroju przypominającym kurtki dżinsowe, zapinanych na zamek błyskawiczny, z sześcioma lub ośmioma kieszeniami, nosiłoby się koszulki polo. Spodnie w mundurze ćwiczebnym byłyby wzmocnione na kolanach i pośladkach. Spódnice - z boku rozpinane zamkiem błyskawicznym, by można było wydłużyć krok, np. w czasie pościgu. Hanaoka zaprojektował też granatowe swetry z lampasami.

Kolor czapki policjantów z ruchu drogowego nie ulegnie zmianie (nadal będzie biała), znikną natomiast skórzane pasy w tym kolorze, a zamiast nich pojawią się, podobnie jak w pozostałych formacjach, granatowe pasy parciane.

Nowatorskie pomysły nie podobają się przedstawicielom związków zawodowych.

- Z przeprowadzonego przez nas sondażu - mówi Antoni Duda, przewodniczący NSZZP - wynika, że funkcjonariusze nie chcą zmieniać kolorystyki. Chodzi im jedynie o funkcjonalność, praktyczność i estetykę. Podobne zdanie ma wielu moich rozmówców niezwiązanych z Policją. - Jak policjanci zmienią kolory mundurów, to wcale ich nie rozpoznam - mówią.

Inni chwalą granat. - Stalowy kolor policyjnego munduru jest zimny, fatalnie kojarzy się z milicją i stanem wojennym - przekonują.

Czasu jest bardzo mało. O dotrzymaniu pierwotnie wyznaczonego terminu na najbliższe Święto Policji (24 lipca 2007 r.) nie ma nawet mowy. Jacek Sobolewski przesunął go na kolejnym spotkaniu roboczym policjantów z projektantem (24 i 25 października br. w BLP KGP) na wrzesień lub październik 2007 r. Ale i ta data wydaje się mało prawdopodobna.

 

 

Bernard Hanaoka (z lewej) regularnie spotyka się z pracownikami KGP odpowiedzialnymi za "mundurową rewolucję"
PO CO TEN POŚPIECH?

Żeby to się udało, jeszcze w tym roku należałoby zakończyć przetarg na pierwszą partię kilkudziesięciu mundurów do testowania. Przy cenie jednego kompletu (około 8 tys. zł), nawet gdyby je podzielić na letnie i zimowe, zakup wymaga ogłoszenia przetargu. Trudno będzie zdążyć do końca roku. A gdy ktoś oprotestuje przetarg?

- Jeszcze przed jego ogłoszeniem potrzebna jest dokumentacja techniczno-technologiczna - stwierdził Krzysztof Pacholski z BLP KGP. - Na jej podstawie przedsiębiorcy będą mogli się podjąć wykonania danego zadania. Nie da się jej sporządzić, dopóki nie zostanie ustalony wzór.

Do tego trzeba dodać proces legislacyjny, który z reguły (tak bywało dotychczas) trwa około pół roku. Żeby rozpocząć produkcję nawet pierwszej partii mundurów, musi być zmienione rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie ich wyglądu.

Tymczasem magazyny mundurowe są puste, a w przyszłym roku Policja planuje przyjąć w szeregi 4500 młodych ludzi. Skąd wziąć dla nich umundurowanie? Jakiego typu? Ogłaszać przetarg na uszycie 4500 starych kompletów, czy czekać na nowe?

ZABŁYŚNIEMY W EUROPIE

- To będą najnowocześniejsze policyjne mundury w Europie - zapewnia Jacek Sobolewski. - Zwłaszcza pod względem wizerunku i funkcjonalności. Chcemy ograniczyć liczbę ich rodzajów i poszczególnych elementów. Wyrzucamy znienawidzone przez policjantów olimpijki, żółte kamizelki odblaskowe, krawaty, obecne bejsbolówki. Obuwie będzie jednocześnie eleganckie i sportowe, wygodne i zdrowe. Dla policjantów z prewencji wprowadzimy mundur polowy, dla pozostałych - wyjściowy. Galowy będzie przysługiwał tylko starszym oficerom i generałom. Będą zastosowane najnowsze technologie, począwszy od bielizny termoaktywnej, która po raz pierwszy będzie elementem umundurowania, a na zimowych kurtkach skończywszy, dzięki materiałom z membranami paraprzepuszczalnymi (żeby odzież mogła "oddychać").

Projekty Hanaoki oglądał komendant główny Policji i nie ukrywał, że jest zaskoczony śmiałością rozwiązań.

Wzory policyjnych uniformów, zgodnie z ustawą, określa minister SWiA. Dopiero po jego akceptacji można rozpisać przetarg na komplety testowe. Wersja zimowa potrzebna jest już teraz, inaczej wymiana odwlecze się o rok.

TADEUSZ NOSZCZYŃSKI
projekty Bernard Hanaoka,
zdj. Anna Michejda

W drugiej połowie grudnia powinny być już uszyte pierwsze mundury, które policjantki i policjanci z różnych województw będą testować w praktyce.

Czy będą im odpowiadały?

Czy będą wystarczająco funkcjonalne, wygodne, wytrzymałe i estetyczne? O tym wszystkim będą opowiadali na łamach miesięcznika "Policja 997".


 
Czekamy na listy, artykuły, wypowiedzi (gazeta.listy@policja.gov.pl). Najciekawsze z nich zamieścimy na naszych łamach.

Archiwalne wydania POLICJA 997 w postaci plików PDF, można pobrać z archiwum strony.
A
A+
A++
Wstecz
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Ocena: 0/5 (0)