Tanie ucywilnianie

W całej komendzie jest ich siedemnaścioro. Siedmioro w korpusie służby cywilnej, reszta to tzw. pracownicy normatywni, czyli na stanowiskach robotniczych i obsługi. Ci pierwsi zarabiają trochę lepiej, drudzy - naprawdę marnie. Cieszą się jednak, że mają pracę, bo w ich mieście praca to skarb. Młodzi ludzie uciekają stąd, a starzy żyją z zasiłku.

Miasto jest średniej wielkości, powiatowe, na południu Polski. Powiat zajmuje powierzchnię prawie 400 km2, mieszka tu niewiele ponad 80 tys. osób. Liczba bezrobotnych w ub.r. wynosiła 9944 osoby, z czego 70 proc. to ludzie, którzy są bez pracy od wielu lat. Pracownicy cywilni z tutejszej komendy powiatowej prosili, żeby nie pisać, o które miasto chodzi. Anonimowo łatwiej wylewać żale.

Tadeusz (51 l.), mnożnik 1,142. Specjalista zespołu ewidencji rozliczeń i zaopatrzenia, w Policji od 9 lat. Po 30 latach pracy ma 1600 zł na rękę i zakres obowiązków spisany maczkiem na 1,5 strony formatu A4. Nigdy nie dostał podwyżki (poza inflacyjnymi), nigdy nie chodził do komendanta i o nią nie prosił. Raz, gdy zmienił jednostkę, negocjował wyższą stawkę.

- Dostałem wyższy mnożnik i 80 zł więcej do ręki - opowiada. - Dali mi tyle, ile mogli. Nie tupałem. Bo co miałem powiedzieć? Żeby komendant sobie odjął i mi oddał? Tak to nigdy nie będzie.

Jest dumny, że udało mu się wykształcić dzieci. Dzięki pomocy rodziców i teściów córka i syn skończyli płatne studia, resocjalizację. Chłopak (25 l.) od pół roku pracuje w prywatnej firmie i zarabia dwa razy tyle, co ojciec. Dziewczyna niespełna 2 miesiące temu dostała pracę w Policji. W korpusie. Zarabia tylko 300 zł mniej niż tato.

- Cieszę się, bo będzie miała lepszy start niż ja. No i nie będzie musiała jechać do Irlandii. A my z żoną mogliśmy wreszcie wziąć pożyczkę. Na meble. Na rok - mówi Tadeusz.

(...)

ANNA KRAWCZYŃSKA
zdj. Anna Michejda

Imiona bohaterów zostały na ich prośbę zmienione.

Cywile? - brak szukanej frazy

Cywile w Policji są, ale jakby ich nie było. Gdy na oficjalnej stronie www.policja.pl wstukamy w wyszukiwarkę hasło "Cywile", wyskoczy nam informacja, która stała się drugą częścią tytułu tego tekstu. Kiedy wpiszemy "Pracownicy", wyników jest nawet sporo, ale szukane słowa pojawiają się w takich kontekstach, jak: "Pracownicy kantoru zatrzymani", "Nielegalni pracownicy" czy "Pracownicy ochrony". Mamy przegląd newsów z ostatnich tygodni.

NIE TYLKO W MUNDURACH

Policja kojarzy się jednoznacznie: funkcjonariusz z bronią, kontrola drogówki, patrol na ulicy, radiowóz. Prawie nikt nie wiąże nazwy "Policja" z pracownikami. A stanowią oni prawie 18,7 proc. zatrudnionych - na 97 106 policjantów przypada 22 318 cywilów. I, co ciekawe, o ile funkcjonariuszy ostatnio systematycznie ubywa, to z pracownikami jest wręcz odwrotnie. Zwiększa się zwłaszcza liczebność korpusu służby cywilnej, czyli zatrudnionych objętych tzw. mnożnikowym systemem wynagradzania. "Ucywilnienie" służby przyspieszył program modernizacji Policji. 1 lipca br. w ramach ksc pracowało 7901 osób, 1 października już 9299, a 1 listopada 9734.

Więcej jest tzw. bezmnożnikowców, pracowników obsługi lub - jak nazywają ich oficjalne dokumenty Policji - pozostałych pracowników. W skali kraju jest to rzesza 13 tys. osób.

RÓŻNICA W PORTFELU

Grupy te znacznie różnią się zarobkami, choć i tak obie odstają od poborów policjantów. Średnie wynagrodzenie pracowników obsługi w III kwartale 2007 r. wyniosło 1564 zł*, podczas gdy w korpusie 2191 zł. Średnia to dość mylący wskaźnik. Duże zróżnicowanie pensji widać, gdy przyjrzeć się poszczególnym jednostkom Policji. W powiatówkach pracownik z ksc średnio dostaje co miesiąc 1916 zł, a "bezmnożnikowiec" 1453 zł. Wysokość poborów rośnie wraz z rangą komendy - najlepsza sytuacja jest w KGP, gdzie pensje pracowników obsługi wynoszą średnio 2093 zł, a zatrudnionych w ramach ksc 2833 zł.

Sprawami cywilów niechętnie zajmuje się kierownictwo Policji, choć zdarzyło się, że komendantami głównymi byli cywile. Ostatnie podwyżki pracowniczych pensji miały miejsce w styczniu 2007 r. - po około 85 zł na etat i w lipcu 2006 r. - 70 zł. Jak będzie w przyszłym roku? Plany były takie, aby od stycznia 2008 r. wszyscy pracownicy otrzymali po 150 zł. Za rok następne 150 zł, a za dwa lata 200. Jednak, gdy 4 października br. przedstawiciele związków zawodowych byli na spotkaniu u ówczesnego ministra Władysława Stasiaka, okazało się, że wbrew zapowiedziom nikt z MSWiA nie wystąpił do Ministerstwa Finansów o zapewnienie środków potrzebnych na stycz niową podwyżkę. Minister Stasiak obiecał, że postara się naprawić błąd poprzedników, a ponadto zostawi następcom wszystkie materiały na ten temat.

Cywile w Policji to od lat druga kategoria zatrudnionych. Pomijani w awansach, nagrodach, odznaczeniach - jak długo jeszcze?

PAWEŁ OSTASZEWSKI
* wszystkie kwoty brutto

 

Czekamy na listy, artykuły, wypowiedzi (gazeta.listy@policja.gov.pl). Najciekawsze z nich zamieścimy na naszych łamach.

Artykuł w pełnej wersji przeczytacie w tradycyjnym - papierowym wydaniu miesięcznika POLICJA 997.

A
A+
A++
Wstecz
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Ocena: 5/5 (1)