Bez Beenhakkera

- policyjne zawody piłkarskie w Rybnie koło Działdowa "Fair play - Rybno 2008"

  • Profesjonalna rozgrzewka gości z Warszawy
    Profesjonalna rozgrzewka gości z Warszawy
  • Jak na prawdziwy turniej przystało, rozgrywki uświetniły występy czirliderek
    Jak na prawdziwy turniej przystało, rozgrywki uświetniły występy czirliderek
  • Na boisku nikt się nie oszczędzał
    Na boisku nikt się nie oszczędzał
  • Tego się nie da obronić - strzela 01 KGP
    Tego się nie da obronić - strzela 01 KGP
  • Drużyna organizatorów z IFP (biało-czerwoni) odpadła po pierwszym meczu z KGP (czarni)
    Drużyna organizatorów z IFP (biało-czerwoni) odpadła po pierwszym meczu z KGP (czarni)
  • Było o co walczyć - wśród trofeów statuetki z piłkami od "Policji 997"
    Było o co walczyć - wśród trofeów statuetki z piłkami od "Policji 997"
  • Komendant główny Policji nadinsp. Andrzej Matejuk gratuluje zwycięzcom - drużynie KGP
    Komendant główny Policji nadinsp. Andrzej Matejuk gratuluje zwycięzcom - drużynie KGP
  • Zebrane na licytacji pieniądze wpłynęły na konto Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach
    Zebrane na licytacji pieniądze wpłynęły na konto Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach

Z wielką pompą odbyły się policyjne zawody piłkarskie w Rybnie koło Działdowa w sobotę 12 kwietnia br. Turniej "Fair play - Rybno 2008" zorganizowali policjanci z internetowego forum policyjnego (www.ifp.pl) razem z policjantami z Działdowa i samorządowcami z Rybna. Wzięło w nim udział pięć drużyn. Oprócz wymienionych w szranki stanęli też policjanci z Gdańska i Komendy Głównej Policji.

Drużyna organizatorów z IFP
(biało-czerwoni) odpadła po
pierwszym meczu z KGP (czarni)

Gospodarze okazali się bardzo gościnni. Nie dość, że zadbali o zaproszonych gości, częstując ich tradycyjną grochówką, to jeszcze dali wygrać drużynom przyjezdnym.

W turnieju wystąpił sam komendant główny Policji, który najpierw otworzył zawody, potem grał w dwóch przeciwnych drużynach, a na koniec wręczył puchary, także te ufundowane przez miesięcznik "Policja 997".

Największym zaskoczeniem była przegrana już w pierwszym meczu forumowiczów z IFP z "betonem" z KGP oraz fakt, że żaden piłkarz, niezbyt życzliwie ocenianej na forum komendy głównej, z komendantem głównym na czele, nie został ani razu złośliwie sfaulowany. Sukces drużyna KGP dowiozła do końca turnieju, wygrywając w finale z samorządowcami z Rybna.

Podczas zawodów odbyła się licytacja przywiezionych przez policjantów przedmiotów. Zebrane w ten sposób pieniądze (ponad 1600 zł) wpłynęły na konto Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach. Delegacja fundacji, z prezes Ireną Zając (na zdjęciu), dzielnie kibicowała zawodnikom.

Wśród zgromadzonych zabrakło jedynie Leo Beenhakkera. A szkoda! Gdyby obserwował ten piłkarski turniej, skład naszej narodowej reprezentacji mógłby ulec pewnym korektom tak, by więcej nie przegrywała 0 : 3 z ekipą USA, i to u siebie.
Piłkarze z IFP, niezrażeni wynikiem, zapowiadają rewanż we wrześniu.

T.N.
zdj. Andrzej Mitura, IFP

 

A
A+
A++
Wstecz
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Ocena: 0/5 (0)