Jak oceniać pracę Policji?

Okres, kiedy Policję oceniało się głównie na podstawie statystyk, należy do przeszłości. Obecnie efektywność pracy Policji jest mierzona w obrębie pięciu priorytetów za pomocą 14 mierników.

W grudniu 2008 (z uwagi na osiągnięcie zakładanego celu) zrezygnowano z trzech dotychczas obowiązujących mierników, a ich katalog na rok 2009 rozszerzono o dwa nowe.

Co decyduje o sukcesie

W Policji wprowadzono w życie nowy, ulepszony system mierników efektywności służby. Czy w ogóle można zmierzyć coś tak specyficznego, jak praca Policji? – pytamy Jacka Santorskiego, psychologa społecznego i psychologa biznesu.
 
– Mierniki efektywności pracy są potrzebne w każdym przedsiębiorstwie, w każdej firmie, także i w Policji. Problem jest nie w tym CZY są potrzebne, tylko DO CZEGO mają służyć. Jak będą wykorzystywane dane zgromadzone za pomocą mierników? Czy tylko do celów statystycznych, czy do ocen personalnych, czy także – albo przede wszystkim – do podejmowania ważnych decyzji organizacyjnych, tworzenia systemów motywacyjnych itp.

Czy dobrze opracowany system mierników jest w stanie poprawić efektywność pracy instytucji?

– Tak, ale pod jednym absolutnie niezbędnym warunkiem – jeśli system zostanie objaśniony wszystkim pracownikom, wszystkim podwładnym na każdym szczeblu.
Ludzie muszą wiedzieć, o co chodzi i czemu to służy.

(…)

Czy w organizacji zhierarchizowanej, jaką jest Policja, przełożeni muszą przekonywać do wprowadzanych systemów? Nie wystarczy wydać polecenia? Według procedury zmiany w systemach, jak w przypadku mierników, wprowadza się rozkazem…

– Dobre przywództwo nie polega wyłącznie na wydawaniu i egzekwowaniu poleceń. Sławny amerykański generał Collin Powell uważa, że przywództwo polega na motywowaniu ludzi, pobudzaniu ich do działania i wykorzystaniu w 110 procentach osobistych z nimi relacji. Zasady Powella wydają się sprzeczne z zasadami funkcjonującymi w armii czy policji. Zamiast „wymagaj posłuchu”, generał proponuje: „słuchaj ludzi, wykorzystuj każdą sposobność do szczerej rozmowy”, zamiast „chroń własny autorytet” – „oprzyj zarządzanie na wzajemnym zaufaniu”, zamiast „pouczaj pracowników” – „waż słowa, wpływaj na ludzi, nie rozkazuj”, zamiast „zmiany to kłopoty” – „mieszaj w zakisłym, przezwyciężaj samozadowolenie”, zamiast „bazuj na przeszłości” – „zmiana to jedyna szansa rozwoju”, zamiast „każde zadanie wymaga procedur” – „upraszczaj procedury” itd. (…) Między miernikiem a motywacją musi istnieć właściwa komunikacja. Dopiero te trzy elementy razem tworzą całość, która decyduje o sukcesie.

Elżbieta Sitek
zdj. Piotr Waniorek, Żelazna Studio

 

 

 

Jest to fragment artykułu. Całość w tradycyjnej, drukowanej wersjii miesięcznika „Policja 997”

A
A+
A++
Wstecz
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Ocena: 0/5 (0)