Narada wojewodów i kadry kierowniczej Policji

Wspólnie o bezpieczeństwie. Zwalczanie handlu ludźmi i przestępstw okołoprostytucyjnych, przeciwdziałanie przemocy domowej, a także bezpieczeństwo w ruchu drogowym i zabezpieczenie imprez masowych były najważniejszymi tematami spotkania wojewodów z kadrą kierowniczą Policji.

Narada, zorganizowana w Uniejowie przez wojewodę łódzką Jolantę Chełmińską, składała się z dwóch części. W pierwszej policjanci i wojewodowie konferowali osobno, w drugiej zaś wspólnie rozmawiali o najbardziej palących problemach.

HANDEL LUDŹMI

Dyrektor Biura Służby Kryminalnej insp. Mariusz Wiatr, zwrócił uwagę, że Polska przestała być tylko źródłem „żywego towaru” i krajem tranzytowym, ale coraz częściej staje się krajem docelowym. Nowym trendem jest wykorzystywanie ofiar handlu ludźmi przez zorganizowane grupy przestępcze do wyłudzania zasiłków i świadczeń socjalnych.

– Sprawcy wyszukują matki z dziećmi. Obiecują pracę za granicą. Organizują im wyjazd, każąc zabrać ze sobą dokumenty poświadczające posiadanie dzieci. Na miejscu, po dopełnieniu urzędowych formalności, odbierają  im dokumenty i odsyłają do kraju. Sami pobierają przysługujące zasiłki. Grupa, którą zlikwidowaliśmy, wyłudziła w ten sposób 7 mln funtów – opowiedział dyrektor Wiatr.

O tym, jak trudno walczyć z handlem ludźmi, mówił gen. insp. Marek Działoszyński.

– Możemy przejść obok ofiary, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Dlatego tak ważna jest wrażliwość i współpraca nie tylko w ściganiu sprawców, ale także w tworzeniu warunków pomagających przełamać ofiarom barierę strachu przed prześladowcami – podkreślił komendant.

Ponieważ zwalczanie tego procederu jest także priorytetem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, w spotkaniu wziął udział zastępca dyrektora Departamentu Polityki Migracyjnej MSW Piotr Mierecki.  Jego zdaniem ubytki na polskim rynku pracy powstałe wskutek emigracji młodych Polaków są wypełniane także ofiarami handlu ludźmi.

– Jedną z najtrudniejszych do zidentyfikowania form współczesnego niewolnictwa jest niewolnictwo domowe. Sądzimy, że już się w Polsce pojawiło i będzie narastać – ocenił.

O konieczności budowania sieci organizacji pozarządowych pomagających ofiarom mówiła Irena Dawid-Olczyk, prezes Fundacji przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu La Strada, która podkreśliła, że dla ofiar ważny jest łatwy dostęp do ludzi, których mogą obdarzyć zaufaniem. Staraniem fundacji, która chce się dzielić doświadczeniami z mniejszymi organizacjami pozarządowymi, powstaje ogólnopolska sieć organizacji, która taki dostęp zapewni.

Najbardziej przejmującym momentem była opowieść dziewczyny zaproszonej na spotkanie przez Fundację La Strada. Ukryta za parawanem, łamiącym się głosem opowiedziała o własnych, tragicznych doświadczeniach ofiary zwabionej do Niemiec pod pozorem przygotowania do zawodu. Tam trafiła do domu publicznego. Opowiedziała, jak ona i inne dziewczyny były wykorzystywane i jakimi metodami zmuszano je do posłuszeństwa. Po jakimś czasie, wykorzystując nieuwagę sprawców, udało się jej uciec i dotrzeć na posterunek policji.

– Ta opowieść nie wymaga żadnego komentarza – przejmującą ciszę przerwał Komendant Główny Policji.

PRZEMOC DOMOWA

O przeciwdziałaniu przemocy domowej i roli zespołów interdyscyplinarnych opowiadała zastępca komendanta wojewódzkiego Policji w Łodzi insp. Renata Kasprzyk-Papierniak.

– Ofiarami są nie tylko kobiety i dzieci, ale coraz częściej także ludzie starsi. To wyzwanie wymagające od nas szczególnej czujności i wrażliwości, ponieważ są to osoby, które niezwykle rzadko zgłaszają nam swój problem – mówiła.

Uczestnicy narady zgodzili się, że nie da się skutecznie walczyć z tym zjawiskiem bez realnej współpracy wszystkich zobowiązanych do tego podmiotów.

– Jak ważna jest rola zespołów, nikogo nie trzeba przekonywać. Niestety, lista ich słabych stron i zagrożeń jest długa – oceniła insp. Renata Kasprzyk-Papierniak.

Do najważniejszych zaliczyła m.in. brak środków finansowych na ich działalność, brak skutecznych narzędzi nadzoru ze strony wojewodów, brak uprawnień nadzorczych przewodniczącego zespołu, brak zaplecza logistycznego, nieprecyzyjne regulacje czy poziom wiedzy i umiejętności urzędników wchodzących w ich skład.

– Mimo to przykładów skutecznego działania zespołów nie brakuje. Zespoły to tak naprawdę nie procedury, przepisy czy sprzęt, tylko ludzie – oceniła zastępca komendanta wojewódzkiego.

Do najpotrzebniejszych działań naprawczych zaliczyła m.in. kontynuację wspólnych szkoleń służb działających w zespołach, powołanie instytucji interdyscyplinarnej na szczeblu wojewódzkim, a także dalsze zmiany w przepisach wprowadzające wewnętrzny i zewnętrzny nadzór nad zespołami. 

BEZPIECZEŃSTWO W RD

Omawiając tegoroczne statystyki obrazujące bezpieczeństwo w ruchu drogowym, komendant główny, nawiązując do nowo powstałych w komendach wojewódzkich zespołów do zwalczania agresywnych zachowań na drogach, zapowiedział, że w najbliższym czasie poleci sprawdzić, jakie są efekty ich działania w poszczególnych garnizonach.

Zastępca dyrektora Biura Prewencji i Ruchu Drogowego mł. insp. Rafał Jankowski przedstawił propozycje zmian legislacyjnych postulowanych przez Policję, a zmierzających do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wśród nich znalazł się postulat podwyższenia górnej granicy mandatu karnego, a także umożliwienie orzeczenia kary aresztu do 14 dni za wykroczenie z art. 86 par. 1, czyli spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, oraz ewidencjonowanie wykroczeń, jeśli wobec sprawców zastosowano środek oddziaływania wychowawczego, wprowadzenie zakazu kierowania pojazdem w sposób zagrażający bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego, np. jazda motocyklem na jednym kole.

IMPREZY MASOWE

Dyrektor Głównego Sztabu Policji KGP insp. Krzysztof Lis, podsumowując ponaddwuletnią historię funkcjonowania wojewódzkich zespołów interdyscyplinarnych ds. bezpieczeństwa imprez masowych, ocenił ich pracę dobrze. 

– W trakcie ponad 400 spotkań, jakie miały miejsce w czasie dwóch piłkarskich sezonów, udało się stworzyć miejsce wymiany informacji, tworzenia wspólnych strategii i wypracowywania skutecznych rozwiązań. Działania zespołów mają realny wpływ na poziom bezpieczeństwa na imprezach sportowych – podsumował dyrektor Lis. 

Dyskusję wywołały rozwiązania rozważane w ramach kolejnej nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Nie wszystkie pomysły uzyskały aprobatę Policji.

– Pomysł przywrócenia na stadionach miejsc stojących jest ukłonem w stosunku do środowisk kibiców. Policji i służbom porządkowym stworzy to jednak problemy i nie poprawi bezpieczeństwa na obiektach – ocenił dyrektor Głównego Sztabu Policji.

Jego zdaniem zmiana, na której Policji zależy, to konieczność uzgadniania projektów budowlanych stadionów z komendantami wojewódzkimi lub stołecznym.

– W tej chwili, poza prawem budowlanym, nie ma żadnego przepisu, który obligowałby inwestora do uzgadniania kwestii bezpieczeństwa z kimkolwiek – podkreślił insp. Krzysztof Lis.

Innym postulatem zmian w prawie, z jakim KGP zwróciła się do MSW, jest możliwość nakładania przez wojewodów kar finansowych na kluby, analogicznie jak robi to UEFA czy związki piłkarskie.

– Takie rozwiązanie jest o tyle sensowniejsze od zamykania przez wojewodów całości czy części obiektu, że dotyka tylko organizatora i nie pozwala takiej decyzji interpretować jako wymierzonej w kibiców – poinformował gen. insp. Marek Działoszyński.

Inne zdanie miał w tej sprawie wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, którego zdaniem nakładanie kar finansowych powinno pozostać domeną władz piłkarskich.

– Uczynienie z wojewody organu, który będzie karał, nie jest właściwe. Uważam, że wspólnie udało się nam zrobić wiele, by zmienić nastawienie organizatorów rozgrywek, którzy z coraz mniejszymi oporami stosują kary wtedy, gdy jest to uzasadnione. I tak powinno pozostać – podkreślił.   

Z obawami Policji dotyczącymi przywrócenia miejsc stojących na stadionach zgodził się wojewoda małopolski Jerzy Miller.

SZKOLENIA SPECJALISTYCZNE

W części narady, w której brała udział tylko kadra kierownicza Policji, Komendant Główny gen. insp. Marek Działoszyński stwierdził, że jest zadowolony z tegorocznych wyników. Jak podkreślił, wskaźniki obrazujące pracę Policji są coraz lepsze, szczególnie w zakresie służby kryminalnej.

Komendant zapowiedział też powrót do szkoleń specjalistycznych.

– To reakcja na wasze postulaty – powiedział, zwracając się do komendantów wojewódzkich – mówiliście, że ich brakuje, a ponieważ w związku z mniejszą liczbą odejść przesunęliśmy w czasie nabór, szkoły mogą rozpocząć szkolenia specjalistyczne – dodał komendant.

Uprzedził jednak, że uzasadnieniem tej decyzji musi być poprawa jakości pracy w terenie. – Sprawdzimy to – zapowiedział gen. insp. Marek Działoszyński.

Ukończenie szkolenia specjalistycznego stanie się też warunkiem koniecznym do uzyskania stopnia w korpusie aspirantów.

– Kończymy z praktyką awansowania na stopień młodszego aspiranta bez spełnienia tego warunku. To, co się dostaje za darmo, nie jest szanowane – ocenił Komendant. 

CBŚP

O tym, jak powinna wyglądać współpraca Centralnego Biura Śledczego Policji z Komendą Główną i komendami wojewódzkimi, mówił dyrektor CBŚ nadinsp. Igor Parfieniuk.

– Jestem przekonany, że cel, jaki nam przyświecał w związku z wyłączeniem CBŚ z KGP, zostanie osiągnięty. CBŚP, koncentrując wszystkie siły na zwalczaniu przestępczości zorganizowanej, osiągnie więcej – podkreślił Komendant Główny Policji.

Jego zastępca, nadinsp. Mirosław Schossler, zwrócił uwagę, że CBŚP nie będzie prowadziło odrębnego naboru. Swoich funkcjonariuszy będzie mogło pozyskiwać tylko z innych jednostek.

– Nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek robił problemy w związku z przejściem policjanta do CBŚP. Tam muszą pracować najlepsi. Wszyscy musimy się z tym pogodzić – podkreślił (więcej o wyłączeniu CBŚ z KGP piszemy na stronie 8).

O Systemie Wspomagania Obsługi Policji i Systemie Wspomagania Dowodzenia mówił zastępca dyrektora Biura Łączności i Informatyki KGP mł. insp. Przemysław Więcław (więcej o SWOP piszemy na str. 22).

Dyrektor Biura Logistyki Policji KGP insp. Waldemar Wódkowski poinformował o stanie realizacji programu standaryzacji, a dyrektor BSK KGP insp. Mariusz Wiatr i komendant Szkoły Policji w Pile insp. Jerzy Powiecki o działaniach podejmowanych w Policji w związku z nowelizacją procedury karnej.

Wśród omawianych tematów znalazły się również działania Policji w ramach funkcjonowania systemu powiadamiania ratunkowego, a także współdziałanie Policji z wojewodami w ramach systemu działań obronnych państwa.

Klaudiusz Kryczka
zdj. Marek Krupa

A
A+
A++
Wstecz
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Ocena: 0/5 (0)