„Młody Bohater”

Podczas tegorocznych centralnych obchodów Święta Policji na pl. Piłsudskiego w Warszawie prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda odznaczył osiemnaścioro nowych laureatów nagrody „Młody Bohater”. Tym samym grono dzieci i młodych ludzi, którzy otrzymali unikatowy medal wzrosło do 101 osób.

Akcja została zapoczątkowana w połowie 2016 r. W konkursie, do którego cały czas można zgłaszać kandydatów, biorą udział dzieci i młodzież, którzy w chwili podjęcia bohaterskiego wyzwania nie ukończyli 18 lat. Wyróżniane są dzieci, które albo przez własne działanie, albo przez wezwanie odpowiednich służb przyczyniły się do ocalenia zdrowia lub życia innych osób. Akcja promuje wzorowe postawy obywatelskie, dzielność, poświęcenie i chęć niesienia pomocy.

Uroczystość nagrodzenia „Młodych Bohaterów” podczas obchodów Święta Policji 2018 była wyjątkowa. Przede wszystkim medale wręczał prezydent RP Andrzej Duda w asyście ministra spraw wewnętrznych i administracji Joachima Brudzińskiego. Odbyło się to w ważnym miejscu stolicy – nieopodal Grobu Nieznanego Żołnierza, a wszyscy zebrani – przedstawiciele najwyższych władz w państwie, kierownictwa Policji, Wojska Polskiego i innych służb oraz licznie zgromadzeni policjanci i ich rodziny – nagrodzili „Młodych Bohaterów” gromkimi brawami. Uroczystości były transmitowane przez TVP i cała Polska mogła zobaczyć wyróżnionych, i usłyszeć o ich dzielnych czynach.

W uroczystości wzięło udział osiemnastu wyróżnionych wraz ze swoimi najbliższymi. Oto krótkie opisy bohaterskich dokonań, za które zostali uhonorowani medalem.

10-letnia Izabela z Radomiłowic została wyróżniona za uratowanie swojej mamy. 24 października 2016 r. ośmioletnia wówczas Iza zauważyła, że jej mama straciła przytomność. Dziewczynka natychmiast zadzwoniła po pogotowie. Dzięki szybkiej reakcji córki mama jeszcze tego samego wieczora wróciła do domu.

16-letni Piotr i Jessica z Katowic wracali 10 lutego 2017 r. ze szkolnego koncertu. Zobaczyli na ulicy upadającego młodego człowieka. Pomogli mu wstać, dojść do domu i przekazali rodzicom, wzywając karetkę.

17-letnia dziś Natalia z Jastrzębia-Zdroju 23 marca 2017 r. nie wahała się, by pośpieszyć z pomocą krwawiącej kobiecie, którą dostrzegła na przystanku. Wezwała pogotowie i zajęła się kobietą. Ułożyła ją w pozycji bocznej ustalonej, sprawdziła drożność dróg oddechowych i rozmawiała z nią, aby nie straciła przytomności. Była z nią do przyjazdu karetki.

Dwóch braci: Dominik (13 lat) i Kacper (15 lat) oraz Maciej (13 lat) z Krościenka uratowali życie koledze, z którym 22 lipca 2017 r. poszli nad wodę. Podczas kąpieli chłopiec zachłysnął się i stracił przytomność. Kacper wyciągnął go na brzeg i natychmiast podjął akcję ratunkową. Maciej i Dominik wezwali pomoc. Dzięki błyskawicznemu działaniu i natychmiast podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej trzech chłopców uratowało życie kolegi.

Nikola z Warszawy ma dziś 12 lat. Mając ich 11 wykazała się wielką przytomnością umysłu i błyskawicznym działaniem, ratując półtoraroczne dziecko. 13 września 2017 r. zobaczyła malca, który sam kierował się w stronę ulicy. Pobiegła za nim i zatrzymała go, chroniąc tym samym przed wbiegnięciem pod rozpędzone samochody.

Patryk (12 lat) i Michał (15 lat) z Gorliczyny 2 listopada 2017 r. dostrzegli na stacji benzynowej podjeżdżający zygzakiem samochód. Kierowca, który z niego wysiadł, miał problemy z utrzymaniem równowagi. Chłopcy zadzwonili na Policję, co pozwoliło wyeliminować pijanego zabójcę z drogi.

16-letni Tomasz z Mrzeżyna 20 grudnia 2017 r., gdy szedł do szkoły, zauważył kobietę, która próbowała utopić się w kanale portowym. Chłopak rozmawiał z nią, pomógł jej wyjść na nabrzeże i przekonał, aby udała się z nim do przychodni. Tam udzielono jej pierwszej pomocy oraz wezwano pogotowie i Policję.

10-letnia Nikola z Jarosławia 15 stycznia 2018 r. pomogła swojej mamie, gdy ta straciła przytomność w domu. Zadzwoniła na alarmowy numer 112 i opisała sytuację. Na miejsce przybyli strażacy, którzy udzielili mamie dziewczynki pomocy.

Bracia Aleks (10 lat) i Kamil (12 lat) z Chorzowa także uratowali swoją mamę. Gdy ta straciła przytomność, chłopcy zadzwonili pod 112 i zaczęli udzielać jej pierwszej pomocy. Sprawdzili oddech i ułożyli mamę w pozycji bocznej bezpiecznej.

14-letni Kamil z Drozdowa 9 lutego br. zauważył pożar w domu, gdzie mieszkał jego wujek. Dostał się do zadymionego mieszkania, obudził wujka i pomógł mu w dotarciu do wyjścia. Potem powiadomił starszego brata, który wezwał straż pożarną.

Weronika (9 lat) i Maria (10 lat) z Supraśla 26 stycznia 2018 r. wracały ze szkoły. Zobaczyły, jak na ulicy ktoś wyrwał torebkę starszej kobiecie. Dziewczynki pobiegły za złodziejem, a gdy straciły go z oczu, powiadomiły o wszystkim Policję, opisując zdarzenie i podając rysopis sprawcy.

3-letnia Nadia z Zielonej Góry 5 czerwca br. uratowała swojego tatę. Zadzwoniła pod numer alarmowy 112 i powiedziała, że jej tata potrzebuje pomocy. Lekarz pogotowia ratunkowego, który dostał się do mieszkania, zobaczył na kanapie nieprzytomnego mężczyznę. Dzięki małej Nadii udało się w porę pomóc jej tacie.

W późniejszym oficjalnym wystąpieniu na pl. Piłsudskiego minister SWiA Joachim Brudziński powiedział: – Gdy „Młodzi Bohaterowie” dorosną, drzwi polskiej Policji są dla nich otwarte!

PAWEŁ OSTASZEWSKI
zdj. autor

 

A
A+
A++
Powrót
Drukuj
PDF
Powiadom
Ocena: 0/5 (0)