Walka o prawdę ma sens

W dziewiętnastą rocznicę otwarcia Polskiego Cmentarza Wojennego w Miednoje odbyły się uroczystości upamiętniające ponad sześć tysięcy zamordowanych z rozkazu Stalina.

W dziewiętnastą rocznicę otwarcia Polskiego Cmentarza Wojennego w Miednoje odbyły się uroczystości upamiętniające ponad sześć tysięcy funkcjonariuszy Policji Państwowej i Policji Województwa Śląskiego, Straży Granicznej i Straży Więziennej, żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, Żandarmerii Wojskowej i Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego oraz pracowników wymiaru sprawiedliwości zamordowanych z rozkazu Stalina.

Organizatorem uroczystości, przypadających w roku jubileuszu 100. rocznicy powołania Policji Państwowej, była Komenda Główna Policji. Z Polski do Rosji na pokładzie Boeinga 737-800 poleciało z Warszawy do Moskwy 126 osób. Dla wielu z nich była to jedyna szansa na odbycie tak dalekiej podróży, bo ze względu na zaawansowany wiek po prostu nie mogliby sobie na nią pozwolić. Z Moskwy do Miednoje był jeszcze ponad dwugodzinny przejazd autokarami.

3 września na Polski Cmentarz Wojenny w Miednoje oprócz rodzin spoczywających tam przedwojennych policjantów przybyli m.in.: Komendant Główny Policji gen. insp. dr Jarosław Szymczyk, inspektor nadzoru wewnętrznego w MSWiA Andrzej Sprycha, charge d’affaires a.i. Jacek Śladewski, dyrektor generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński, zastępca komendanta głównego Straży Granicznej gen. bryg. SG Wioleta Gorzkowska, wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk, ordynariusz polowy Wojska Polskiego, krajowy duszpasterz Policji bp gen. bryg. dr Józef Guzdek, komendant CBŚP insp. Paweł Półtorzycki, komendanci wojewódzcy Policji i szkół Policji, kierownictwo KGP, przedstawiciele NSZZ Policjantów, delegacje Stowarzyszeń „Rodzina Policyjna 1939 r.”, przedstawiciele Federacji Rodzin Katyńskich, funkcjonariusze Kompanii Reprezentacyjnej Policji i Orkiestry Reprezentacyjnej Policji oraz przedstawiciele rosyjskiej organizacji badawczej i edukacyjnej Stowarzyszenie „Memoriał”.

Rocznicowe obchody rozpoczęły się od uderzenia w „Dzwon Pamięci”, a należący do Stowarzyszeń „Rodzina Policyjna 1939 r.” córki, synowie i wnuki pomordowanych policjantów wspólnie zapalili znicz przed Tablicą Pamięci. Następnie pod przewodnictwem ks. bp. Józefa Guzdka odprawiono mszę w intencji pomordowanych polskich policjantów.

– Tylko miłość i wyciągnięcie ręki na znak zgody i przebaczenia mogą pomóc w pokonaniu słusznego, uzasadnionego żalu, niechęci, gniewu, a nawet nienawiści. Ale to nie jest łatwe. Niemniej jednak Jezus domaga się od nas, swoich wyznawców, abyśmy wyznaczali nowe standardy świata – powiedział ks. bp Józef Guzdek, a przypominając wydarzenie z 3 września 2012 r., dodał: – Tu na tym cmentarzu wojennym, kiedy skończyłem homilię, podszedł młody mężczyzna i powiedział tak: „Jestem wnukiem Aleksandra Barei, kresowego policjanta, który był więźniem Ostaszkowa i jest pochowany na tym cmentarzu. Nikt z rodziny nie miał okazji przyjechać tu wcześniej, ani tata, ani żaden ze stryjów. Jestem przedstawicielem rodziny, która upoważniła mnie do wypowiedzenia jakże ważnego słowa: przebaczamy”. I zwrócił się do nas zebranych: „Jeżeli macie w sercu naukę chrystusową, przebaczcie i wy. Od siebie zacznijmy budować pokój i przyjaźń”. Pamiętam, siedzieli tu przedstawiciele władzy Federacji Rosyjskiej, on podchodził do nich i podawał im rękę. (…) My wiemy, że Pan Jezus powiedział: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. Prawda jest fundamentem wolności.

List w imieniu ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego odczytał inspektor nadzoru wewnętrznego w MSWiA Andrzej Sprycha. „Polska nekropolia w Miednoje i znajdujące się na niej groby pomordowanych to dla nas wszystkich ważna lekcja historii. Pochowani tu funkcjonariusze Policji Państwowej swoją ofiarą służby i cierpienia przypominają nam, że honor, wolność i niepodległość Polski oraz Polaków są cenniejsze niż życie – napisał szef MSWiA. – Coroczne uroczystości związane z kolejną rocznicą otwarcia miejsca pamięci pokazują, że kłamstwo nie może wygrać z uznawanymi powszechnie wartościami, a walka o prawdę ma sens”.

Z kolei Komendant Główny Policji gen. insp. dr Jarosław Szymczyk powiedział:

– Powaga i głęboka zaduma towarzyszą dzisiejszej uroczystości. W dziewiętnastą rocznicę otwarcia Polskiego Cmentarza Wojennego w Miednoje, w roku jubileuszu setnej rocznicy powołania Policji Państwowej stajemy tutaj, chylimy czoła i oddajemy cześć tym, których ciała kryje ta ziemia (...). Pragnę podkreślić, jak ogromną rolę pełni to miejsce dla polskich policjantów. Łączy współczesność z przeszłością w wymiarze służby, w wymiarze rodziny, w wymiarze pamięci narodowej. Pamięci, która nie dała się zakopać w dołach śmierci w Miednoje, a którą na tym cmentarzu czczą kolejne pokolenia Polaków (…). Spoczywający na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje policjanci wiernie stali na straży swojej ukochanej ojczyzny, dla której rotę służbowej przysięgi wypełnili do końca, oddając jej to, co najcenniejsze. Własne, niejednokrotnie młode życie. (…) Współczesna Policja, która z chlubą kultywuje tradycje i etos Policji Państwowej II Rzeczypospolitej Polskiej, również pielęgnuje pamięć o pomordowanych, spoczywających na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje, funkcjonariuszach. Będziemy dalej dokładać wszelkich starań, aby złożona przez nich ofiara nie została zapomniana. Musimy kultywować pamięć o nich pełną szacunku dla najwyższej ofiary, jaką złożyli dla dobra ojczyzny. Cześć Ich pamięci!”.

Zastępca komendanta głównego Straży Granicznej gen. bryg. SG Wioleta Gorzkowska, występując w imieniu pozostałych służb, odczytała list, który do zebranych wystosował Komendant Główny SG gen. dyw. SG Tomasz Praga. „W Miednoje spoczywają ci, którzy byli elitą narodu, stanowili jego potencjał obronny, intelektualny i twórczy – napisał generał Praga. – Przez lata ofiary tej straszliwej zbrodni nie miały swoich grobów z krzyżem i nazwiskiem. Te bezimienne, porośnięte lasem mogiły miały być wykreślone z pamięci, okryte milczeniem i kłamstwem. Dziś swoją obecnością na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje składamy hołd pomordowanym. Czynimy to z poczuciem, że niepodległa Polska wypełnia swoje wielkie zobowiązanie wobec nich. Jako spadkobiercy tradycji formacji granicznych II Rzeczypospolitej jesteśmy dumni z ich męstwa i niezłomności”.

W imieniu stowarzyszeń „Rodzina Policyjna 1939 r.” głos zabrała prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Rodzina Policyjna 1939 r.” zs. w Katowicach Teresa Bracka:

– Pielgrzymując do tego miejsca z różnych części Polski, jednoczy nas jedna myśl. By pamiętać. Dopóki pamiętamy, dopóki nasi ojcowie i dziadkowie będą świadczyć o swoim bohaterstwie i męczeństwie, będą obecni na kartach historii. Dzisiaj, będąc tu, w Miednoje, przypominam o ofiarach tej nieludzkiej zbrodni, o naszej miłości i pamięci, o żalu odczuwanym w tym miejscu.

Okolicznościowe wystąpienia zakończyła prezes Federacji Rodzin Katyńskich Izabela Sariusz-Skąpska, mówiąc m.in.:

– Jest pięknym zwyczajem, aby wspominać imiona tych, którzy odeszli. Odeszli, bo często zatrzymała się nad nimi drapieżna i okrutna historia. Wymawiając ich imiona, wierzymy, że dzięki temu wracają między nas. (…) Chcielibyśmy przywołać tu wszystkich. Każdemu poświęcić badaj minutę, na co potrzeba ponad stu godzin, ponad cztery dni i noce. Na Ścianie Pamięci wyryto 8288 nazwisk. 8288 nazwisk ofiar wpisano w dwóch tomach księgi cmentarnej wydajnej po otwarciu tej nekropolii w 2000 r. (…) W apelach poległych powtarza się zawołanie „Są wśród nas!”. W imieniu Federacji Rodzin Katyńskich zapewniam ICH, tutaj obecnych, że apel pamięci o NICH trwał, trwa i będzie trwał. Nie oddamy naszej historii żadnym instytucjom. Nie pozwolimy jej zawłaszczyć politykom. Do tego zobowiązuje nie tylko pamięć, ale i przekonanie, że są wśród nas. Jak zamordowany w Charkowie Stanisław Dąbrowski, którego wnuczka Agnieszka jest z nami, jak zamordowany w Katyniu mój dziadek Bolesław Skąpski. Są wśród nas!

Następnie prezesi Stowarzyszeń „Rodzina Policyjna 1939 r.”, przedstawiciele Federacji Rodzin Katyńskich, w imieniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji inspektor nadzoru wewnętrznego w resorcie Andrzej Sprycha, Komendant Główny Policji wraz z ks. bp. Józefem Guzdkiem i kierownictwem Policji, charge d’affaires a.i. wraz z attaché obrony przy Ambasadzie RP i łącznikiem polskiej Policji w Moskwie, kierownictwo Stowarzyszenia Memoriał, wiceprezes IPN, przedstawiciele służb i KAS oraz NSZZ Policjantów złożyli wieńce i wiązanki kwiatów przed Tablicą Pamięci. Po czym prezesi Stowarzyszeń „Rodzina Policyjna 1939 r.”, delegacja Federacji Rodzin Katyńskich, Komendant Główny Policji wraz z kierownictwem Policji i inspektorem nadzoru wewnętrznego w MSWiA, attaché obrony przy Ambasadzie RP z łącznikiem polskiej Policji, szefowie służb SG i SW oraz kierownictwo Stowarzyszenia Memoriał złożyli wieniec w rosyjskiej części cmentarza.

Ostatnia godzina pobytu na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje przeznaczona była dla rodzin poległych policjantów, które indywidualnie odwiedziły mogiły swoich bliskich.

ANDRZEJ CHYLIŃSKI
zdj. autor

(konsultacja dyrektora BEH-MP KGP nadkom. Krzysztofa Musielaka)

A
A+
A++
Ocena: 0/5 (0)