Informacje

Co autor miał na myśli? (nr 117/12.2014)

W 2003 roku prezes BARTIMPEXU (Aleksander G.) wytoczył właścicielowi spółki GALTEX (Marianowi B.) powództwo o ochronę dóbr osobistych. Marian B. powiedział, że działalność powoda to „największy przekręt w III Rzeczypospolitej”. Większość uznaje, że takie określenie jest nacechowane pejoratywnie. Dla niektórych jednak może mieć w pewnych okolicznościach wydźwięk pozytywny.

W grudniu 2010 roku lubelska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie znieważenia policjanta na służbie. Do funkcjonariusza powiedziano: „Zamknij się psie”. Polemizując z orzeczeniem biegłej językoznawcy, można odmiennie ocenić formę i charakter tej wypowiedzi. Użycie czasownika „zamknąć się” w drugiej osobie liczby pojedynczej trybu rozkazującego to przecież najwyższy stopień agresji werbalnej.

Swego czasu na forach internetowych można było znaleźć (obraźliwe?) teksty pod adresem biznesmena z Kielc i jego rodziny. „Interes ten prowadzi typowy, gruby Żyd z wielką głową. Przestrzegam was przed tą firmą. To są typowi, rasowi Żydzi”. Prokuratura i w tej sprawie umorzyła postępowanie. Biegła językoznawca nie dopatrzyła się w tych sformułowaniach ani uwłaczania godności, ani lekceważenia, ani pogardy.

KONIEC BEZKARNOŚCI NADAWCÓW ANONIMÓW?

Dziś nadawcy obraźliwych anonimów muszą się obawiać nowoczesnych metod stosowanych w kryminalistyce, takich jak lingwistyka kryminalistyczna.

W sprawach o groźbę karalną lingwista ustala intencje sprawcy, próbuje określić cechy językowe autora tekstu kwestionowanego na podstawie materiału porównawczego. Analiza tekstów pozwala mu opiniować o cechach językowych sprawcy. Może też interpretować treści wypowiedzi; także i te, które nie są wyrażone wprost. Na podstawie cech językowych nadawcy można określić jego wiek, wykształcenie, miejsce pochodzenia, a także płeć. Badając jego intencje – w sprawach o groźbę karalną, pomówienie czy zniewagę – lingwista kryminalistyczny interpretuje znaczenia wyrażeń językowych.

Słownikowe badanie wyrazów to tylko jeden z elementów. Lingwista kryminalistyczny analizuje użycie badanego słowa w kontekście. Do tego celu wykorzystuje korpusy językowe, czyli zbiory danych tekstowych dostępnych w formie elektronicznej. Bada etymologię (pochodzenie) wyrazu i jego użycie. Tworzy w ten sposób obraz danego pojęcia.

NADAWCA I AUTOR

Dysponując tekstem kwestionowanym, którego autorstwo lingwista kryminalistyczny ma ustalić, oraz materiałem porównawczym, można określić, wyodrębniając cechy językowe Jana Kowalskiego (autora tekstów materiału porównawczego), czy występują one również w materiale kwestionowanym.

Nie da się jednak bezspornie oddzielić autorstwa od wykonawstwa. Może się zdarzyć, że piszący list pisze treści dyktowane. Wówczas wykorzystanie analizy językowej nie pozwala na jednoznaczną identyfikację sprawcy. Lingwista, stosując profilowanie językowe, może jednak ograniczyć krąg podejrzanych –  wskazać wiek sprawcy, jego pochodzenie. Może też określić, czy jest rodzimym użytkownikiem języka. Zasada jest prosta – im więcej materiałów, z których można wyodrębnić charakterystyczne cechy językowe, tym analiza jest bardziej precyzyjna.

W badaniach anonimów lingwista może też wykorzystać swoje umiejętności, profilując cechy językowe nadawcy komunikatu – błędy popełniane przez niego, specyficzne środki wyrażania emocji w powiązaniu z czynnikami zewnętrznymi, okolicznościami powstania materiału porównawczego oraz innymi uwarunkowaniami.

INTERNET I MOBBING

Możliwość profilowania językowego nadawcy tekstu (autora/wykonawcy) nabiera szczególnego znaczenia w dobie komunikacji internetowej. Cyberprzemoc stosowana przez stalkera to szczególne wyzwanie dla lingwisty. Ofiarami tej formy agresji najczęściej bywają celebryci. Stalking może występować w różnych formach. Mogą to być groźby bezpośrednie lub ukryte, molestowanie, przysyłanie listów i prezentów, demonstrowanie gróźb (ustnie, listownie, sposobem zachowania). Sprawca (tzw. człowiek zalogowany) często sądzi, że jest bezkarny na forach internetowych, czatach, listach dyskusyjnych. Łatwość komunikowania się i dostępność sieci stwarzają poczucie anonimowości. Jest to jednak anonimowość pozorna.

Cyberstalker zawsze zostawia w internecie ślady. Pierwszy ślad to ustalenie, dzięki technicznym możliwościom, źródła i miejsca wytworzenia informacji. Drugim – równie ważnym – są cechy językowe sprawcy. Dotychczas analizą SMS-ów czy obraźliwych wypowiedzi na forach zajmowali się głównie, jako biegli sądowi, psychologowie i pismoznawcy. Obecnie nowe możliwości na tym polu otwiera lingwistyka.

Również w kwestiach mobbingu lingwistyka kryminalistyczna poszerza możliwości analizy. W Instytucie Ekspertyz Kryminalistycznych w Poznaniu, w Pracowni Psychologii i Mobbingu, powstał pierwszy stały zespół biegłych sądowych w składzie: psycholog, psychiatra i lingwista kryminalistyczny. Zespół ten wydatnie wspomaga pracę sądów oraz wydziałów pracy i ubezpieczeń społecznych.

Do tej pory analizowano jedynie aspekty psychologiczo-psychiatryczne mobbingu. Opinie wydawane przez instytut zawierają również kwestię komunikacyjną – analizę komunikatów werbalnych i niewerbalnych (wokalnych, jeżeli dysponujemy nagraniami), a także intencji nadawcy. Analizuje się wszystkie komponenty sytuacji komunikacyjnej. Dzięki takim badaniom polska kryminalistyka lingwistyczna osiąga poziom europejski. Sądy wysoko oceniają te opinie, podkreślając ich nowatorski charakter.

EKSPERTYZA LINGWISTYCZNA W POLSCE

Profesor Brunon Hołyst już w latach 90. zajmował się tymi zagadnieniami. Problem znaczenia ekspertyzy lingwistycznej omówił w artykule opublikowanym w 1997 roku „Możliwości i granice sądowej (kryminalistycznej) ekspertyzy lingwistycznej”. Jego zasługą jest zwrócenie uwagi na interdyscyplinarny charakter ekspertyz, które umożliwiały ustalenie autorstwa lub współautorstwa tekstu. Należy jednak pamiętać, że w praktyce nie da się jednoznacznie oddzielić autorstwa od wykonawstwa.

prof. zw. dr hab. JADWIGA STAWNICKA
pierwsza w Polsce biegła z zakresu lingwistyki kryminalistycznej
 

Prof. zw. dr hab. Jadwiga Stawnicka jest językoznawcą. Pracownikiem naukowym Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Jest pierwszą w Polsce biegłą z zakresu lingwistyki kryminalistycznej, stałym biegłym sądowym (ekspertyzy stalkingowe, cyberstalkingowe, wskazywanie nadawców anonimów). Współpracuje m.in. z Instytutem Ekspertyz Kryminalistycznych ANALITYKS w Poznaniu, którego jest też rzecznikiem prasowym. Pani Profesor została zgłoszona przez instytut do międzynarodowej organizacji International Association of Forensic Linguistic i jest jej pierwszym polskim członkiem. Koordynuje działania Pracowni Psychologii i Mobbingu w ramach Zakładu Lingwistyki i Psychologii. Właśnie w tym zakładzie – pod jej kierunkiem – są opracowywane opinie sądowe dotyczące stalkingu i cyberstalkingu. Tam też bada się pod kątem lingwistycznym anonimy. Instytut Ekspertyz Kryminalistycznych utrzymuje liczne kontakty z pokrewnymi instytucjami, np. z Ośrodkiem Językoznawstwa Kryminalistycznego Uniwersytetu Aston. Poznańska placówka w marcu br. zorganizowała konferencję pt. „Tendencje w kryminalistyce. Dowody mają głos... Nowe tendencje w ekspertyzach kryminalistycznych, a obsługa prawna osób fizycznych i prawnych”. Honorowymi patronami konferencji byli: komendant wojewódzki Policji w Poznaniu i Wielkopolska Izba Adwokacka. Konferencja przyczyniła się do upowszechnienia stosowania nowatorskich ekspertyz kryminalistycznych z zakresu lingwistyki, mobbingu, ekspertyz psychiatryczno-grafologicznych oraz badań fizykochemicznych (m.in. włosów), wyniki których wykorzystywane są m.in w sprawach rodzinnych).

Obecnie profesor Jadwiga Stawnicka pracuje nad monografią „Z zagadnień lingwistyki kryminalistycznej. Profilowanie językowe nadawcy komunikatu”. To swoisty dekalog – dziesięć wskazań, jak analizować teksty, by ułatwić ustalenie cech językowych autora/wykonawcy. Opracowała także programy szkoleniowe z obszaru lingwistyki kryminalistycznej dla lingwistów zatrudnionych zwłaszcza w Policji, MSW oraz innych centralnych organach administracji państwowej.

 
A
A+
A++
Wstecz
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Ocena: 5/5 (1)

Data publikacji 14.12.2014

Nasze galerie

Ekipa miała tylko 40 min na nakręcenie sceny finałowej filmu

?

?

?

?

?

Wiadomości z policja.pl