Informacje

O terroryzmie praktycznie i naukowo

Ataki terrorystyczne, jakie przeprowadzono w zachodniej Europie, mogą mieć miejsce także w Polsce. Zagrożenie jest minimalne, ale należy być przygotowanym na każdą ewentualność. Analizie zagrożeń i niektórych aspektów współczesnego terroryzmu poświęcona była II Ogólnopolska Konferencja Naukowa „Wielowymiarowe ryzyka ponowoczesności – terroryzm”.

W konferencji, zorganizowanej przez Komendę Miejską Policji w Łodzi, Społeczną Akademię Nauk w Łodzi oraz Akademię Profilaktyki SAN, uczestniczyli przedstawiciele świata nauki i praktycy z Policji i wojska. 

WSPÓŁPRACA SŁUŻB

W trakcie konferencji wielokrotnie podkreślana była rola współpracy służb w zwalczaniu terroryzmu. Mówił o niej komendant wojewódzki Policji w Łodzi insp. Andrzej Łapiński. Jego zdaniem jej jakość jest siłą służb. Ale ta jakość musi przejawiać się nie tylko we współpracy między służbami zarówno w kraju, jak i w wymiarze międzynarodowym, ale również w ramach współpracy ze społeczeństwem, które w walce z terroryzmem jest oczami i uszami służb.

– Zamachy w Europie miały miejsce w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Hiszpanii. Ale mogą wydarzyć się także w Polsce. Dlatego musimy być przygotowani. Przygotowani na każdą formę ataku, także ataku w cyberprzestrzeni, gdzie ofiarą może paść pojedynczy człowiek, grupa ludzi, a nawet infrastruktura krytyczna całego państwa – podkreślił komendant Łapiński.

FRANCUSKIE DOŚWIADCZENIA

Attaché do spraw bezpieczeństwa wewnętrznego Ambasady Francji Olivier Ordas przypomniał doświadczenia francuskie i podkreślił, że nie są one związane tylko z ostatnimi latami. Z terroryzmem Francja walczy od lat 60. Wtedy atakowały małe, głęboko zakonspirowane i dobrze wyszkolone grupki motywowane głównie politycznie. Dziś, zdaniem Oliviera Ordasa, zagrożenie jest bardziej rozproszone i często także samowystarczalne. Pojawienie się internetu, zniknięcie wielu granic oraz łatwiejszy dostęp do narzędzi, które mogą być wykorzystane w ataku, postawiły przed służbami nowe wyzwania.

– Zachodzące zmiany wymuszają na walczących z terroryzmem stosowanie nowych metod eliminacji zagrożenia. Im bardziej zagrożenie będzie rozproszone, tym większa rola współpracy. Dawno temu walką z terrorystami zajmowały się ściśle wyspecjalizowane jednostki, dziś charakter zagrożeń sprawia, że ten obowiązek spada na wszystkich, z dzielnicowymi włącznie – ocenił.

O TERRORYZMIE NAUKOWO

O terroryzmie jako zjawisku będącym przedmiotem badań naukowych mówił dr hab. prof. Społecznej Akademii Nauk Grzegorz Ignatowski, dziekan Wydziału Nauk Społecznych i Humanistycznych SAN. W swoim wykładzie zatytułowanym „Wieloznaczność pojęcia terroryzm” udowadniał, że termin ten  jest obecnie często nadużywany i bagatelizowany. Funkcjonując głównie w mediach jako synonim zjawisk kryminalnych, służy do przyciągania uwagi i zwiększania oglądalności, ale w efekcie utrudnia jego precyzyjne definiowanie, czego efektem jest istnienie obecnie około stu różnych definicji terroryzmu.

O „Obliczach potencjalnego zagrożenia terrorystycznego w Polsce” mówił dr Krzysztof Skusiewicz. Analizując cechy obecnej, trzeciej fali terroryzmu w Europie, atrakcyjność terroryzmu jako metody walki, a także pochodzenie terrorystów i ich ideowe inspiracje, ocenił, że Polska nie jest dla nich atrakcyjnym, pierwszoplanowym teatrem działania. Z dwóch powodów. Pierwszy, to brak bazy religijnej bądź politycznej, drugi, to niewielkie znaczenie propagandowe Polski jako celu ataku.

I PRAKTYCZNIE

Wśród praktyków biorących udział w konferencji znaleźli się insp. w st. spocz. dr Michał Stępiński, który opisując zagrożenia dla życia i zdrowia w trakcie zdarzenia terrorystycznego, scharakteryzował, na przykładzie sytuacji zakładniczej, najważniejsze elementy taktyki działania terrorystów, w tym aktywnego strzelca. Były dyrektor Biura Operacji Antyterrorystycznych KGP zaprezentował też różne zachowania ofiar, najbardziej racjonalne, biorąc pod uwagę ich najważniejszy cel – przeżycie ataku.  

O historii, zadaniach, uprawnieniach, strukturze i wyposażeniu polskich jednostek antyterrorystycznych mówił nadkom. Krzysztof Jarmusz, zastępca dowódcy Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Łodzi. Naczelnik Wydziału Sztabu Policji KMP w Łodzi nadkom. Krzysztof Mroziewicz na przykładzie zdarzeń, jakie miały miejsce w jego mieście, przedstawił zasady koordynacji działań służb w przypadku ataku terrorystycznego. Zagrożenia terrorystyczne w cyberprzestrzeni omówił mjr Michał Siek z Wojskowej Akademii Technicznej.

Współorganizator konferencji komendant miejski Policji insp. Paweł Karolak, zamykając konferencję, podkreślił, że jest ona pierwszym z cyklu spotkań. Kolejne, o charakterze warsztatowym, adresowane będą do wybranych grup zawodowych, m.in. do rektorów placówek oświatowych i kulturalnych, zarządców i administratorów sklepów wielkopowierzchniowych, kadry kierowniczej placówek bankowych i agencji ochrony. 

KK
zdj. KMP w Łodzi

Tego samego dnia, w którym odbywała się konferencja, dyrektor MI5 Andrew Parker poinformował, że zagrożenie terroryzmem w Wielkiej Brytanii nigdy nie było tak wielkie, jak obecnie. Uprzedził, że dojdzie do kolejnych ataków, bo brytyjski kontrwywiad, mimo pełnego zaangażowania, nie jest w stanie zapobiec wszystkim. Jest tak, ponieważ część z nich to ataki spontaniczne, podejmowane przez osoby niepowiązane ze środowiskami dżihadystycznymi obserwowanymi przez służby, a jedynym elementem, który je łączy, jest szybka i głęboka radykalizacja ich sprawców, spowodowana przez islamistyczną propagandę rozpowszechnianą głównie w internecie.

 
A
A+
A++
Wstecz
Drukuj
PDF
Powiadom znajomego
Ocena: 5/5 (1)

Data publikacji 05.12.2017

Nasze galerie

Ekipa miała tylko 40 min na nakręcenie sceny finałowej filmu

?

?

?

?

?

Wiadomości z policja.pl