Tu nie ma fikcji (Nr 63 06.2010)

Punktualnie o 9.00 zaczynamy odprawę: dzielnicowy mł. asp. Piotr Lemański ustala trasę patrolu i z dyżurnym wyznacza miejsca, które odwiedzimy. Przez najbliższe trzy godziny, razem z trojgiem licealistów i dzielnicowym, będziemy patrolować ulice Gostynina.

Młodzieżowe patrole obywatelskie powstały tu w zeszłym roku. Ich pomysłodawca podkom. Zbigniew Bartosiak z KPP w Gostyninie (woj. mazowieckie) mówi, że w ten sposób młodzi ludzie mogą nie tylko poznać pracę policjantów, lecz także uczą się odpowiedzialności.

– Licealiści uczestniczą w patrolach dobrowolnie i za zgodą rodziców – wyjaśnia podkomisarz. – Włączają się w nasze działania profilaktyczne i mają poczucie, że, mimo młodego wieku, mogą zrobić wiele dobrego dla otoczenia. W tym roku organizujemy patrole od 22 kwietnia do 18 maja i, podobnie jak rok temu, angażuje się w nie około 40 uczniów.

Przed wyruszeniem z dzielnicowymi w teren licealiści przygotowują tzw. mapę zagrożeń i poznają kilka ważnych zasad.

ZASADA PIERWSZA:
NIE SPRZEDAWAĆ NIELATOM

W patrolach biorą udział klasy policyjno‑prawne z I LO Płockiego Uniwersytetu Ludowego (to tzw. szkoła PUL – takie same placówki znajdują się w Płocku i Kutnie, jednak tylko ta z Gostynina ma patrole młodzieżowe). Licealiści są dobrze przygotowani.

– Na lekcjach z udziałem policjantów dowiadują się, jakie działania mogą przeprowadzić w ramach patrolu obywatelskiego, by było to w zgodzie z prawem – opowiada podkom. Bartosiak. – Później rysujemy mapę zagrożeń, czyli miejsc wskazanych przez młodzież do patrolowania, oraz omawiamy kampanie społeczne STOP18, Zachowaj trzeźwy umysł i Pozory mylą – dowód nie.

Na mapie znajdują się głównie sklepy z alkoholem i papierosami: patrolowcy wrę-czają sprzedawcom ulotki informujące o zakazie sprzedaży tych produktów nieletnim, a dzielnicowy przypomina, że sprzedający zawsze ma prawo poprosić wyglądającego młodo klienta o dowód osobisty. Patrol odwiedza też place zabaw, boiska, okolice szkół i basen miejski – czyli rejony, gdzie można spotkać młodzież np. na wagarach.

– Najwięcej o tych miejscach wiedzą sami uczniowie – zdradza Sylwia Kowalczyk, dowódca naszego patrolu i przewodnicząca samorządu uczniowskiego.

ZASADA DRUGA:
REAGOWAĆ Z GŁOWĄ

Przed wyruszeniem licealiści dostają identyfikatory (muszą je zwrócić po powrocie), notatnik do zapisywania przebiegu służby oraz zapoznają się z regulaminem, który mówi, jak mają się zachowywać i na co zwracać uwagę.

– Zwykle patrolowanie przebiega bez zakłóceń – opowiada podkom. Bartosiak. – Oczywiście młodzi ludzie oczekują emocjonujących wydarzeń, pościgów i spektakularnych zatrzymań. Jednak Gostynin to spokojne miasto i raczej nie należy liczyć na takie atrakcje. Pokazujemy im za to, jak wygląda codzienna służba i czasami mówią, że to po prostu nuda. Zanim wypuścimy ich w miasto, przypominamy, że mają unikać zagrożeń i reagować z głową na to, co zobaczą.

Podczas patrolu trafiliśmy na dwóch panów pijących alkohol w miejscu publicznym i kierowcę rozmawiającego przez komórkę w czasie jazdy. Panowie (kilkakrotnie powtarzali, że bardzo im wstyd przed młodzieżą, że taki zły przykład jej dają) otrzymali pouczenie od dzielnicowego, a od uczniów ulotki o szkodliwości picia alkoholu. Kierowcy też się upiekło, bo w czasie kontroli przyznał się, że nie ma gaśnicy i trójkąta. Obiecał poprawę i skończyło się na pouczeniu.

– Wydaje mi się, że dodatkową karą dla tych ludzi jest to, że ich wykroczenia dostrzegł nie tylko policjant, ale i licealiści, przed którymi muszą się tłumaczyć – zauważa Bartosiak. – W zeszłym roku kierowca, który wiózł dziecko bez fotelika i został zatrzymany przez nasz patrol, był mocno zawstydzony, że widziały to nastolatki.

ZASADA TRZECIA:
ZAPAMIĘTAĆ NA DŁUŻEJ

Młodzi patrolowcy kończą służbę. Wracamy do komendy. Dowódca Sylwia zdaje relację, a Radek Piotrowski i Patrycja Korycka (pozostali członkowie patrolu) spisują raport na podstawie notatnika.

W zeszłym roku uczniowie biorący udział w patrolach wypełnili ankietę, która wykazała, że są dobrym materiałem na dojrzałych obywateli.

– To młodzi ludzie, którym się chce – cieszy się podkomisarz Bartosiak. – Jak na swój wiek są bardzo rozsądni i mają pomysł na życie. Sporo z nich widzi siebie w Policji, ale my namawiamy ich, by po zdaniu matury najpierw poszli na studia. Nie pokazujemy im fikcji, tylko prawdę o tym zawodzie.
Policjant z Gostynina umie trafić do młodych. Gdy szliśmy z patrolem, wiele osób pozdrawiało mł. asp. Lemańskiego, swojego dzielnicowego. Podobnie zachowuje się młodzież na widok podkomisarza – widać, że zasłużył sobie na jej sympatię. Jego pomysłem są nie tylko patrole, ale i SiO: program profilaktyczny dla gostynińskich szkół ponadpodstawowych Świadomość i Odpowiedzialność. Obejmuje on przede wszystkim warsztaty dziennikarskie i spotkania z ciekawymi ludźmi. Uczniowie zrobili kronikę upamiętniającą m.in. wizytę u Michała Fajbusiewicza i rzecznika praw obywatelskich oraz udział w przedsięwzięciach PaT (w styczniu na wystawie w Oranżerii w Wilanowie program SiO miał swoją prezentację).
Angażowanie młodzieży w takie projekty popierają burmistrz Włodzimierz Śniecikowski i Paweł Kaczyński, dyrektor PUL w Gostyninie.

– Patrole młodzieżowe w naszym mieście to bardzo cenna i wartościowa inicjatywa –mówi burmistrz. – Profilaktyka zaproponowana przez gostynińską policję jest godna polecenia i warto ją rozpowszechnić w innych miastach. Ponadto Urząd Miasta wsparł finansowo produkcję materiałów promujących działania profilaktyczne: nagranie filmu, druk plakatów i ulotek oraz wspólny wyjazd młodzieży z burmistrzem do Warszawy w styczniu tego roku.

– Nasza szkoła powstała w 2005 r. i od samego początku jest nastawiona na współpracę z Policją – dodaje dyrektor Kaczyński. – Wpajamy młodzieży szacunek dla munduru choćby przez to, że sami go noszą. Oprócz tego nasi uczniowie dobrowolnie opiekują się grobem Mariana Budzyńskiego, komendanta gostynińskiej policji, rozstrzelanego przez hitlerowców w grudniu 1939 roku.

PLANY: REKONSTRUKCJA HISTORII

Pomysły podkom. Bartosiaka wspierają też jego szefowie: mł. insp. Piotr Leonarcik, komendant powiatowy, jego poprzednik mł. insp. w st. spocz. Zbigniew Stroński (za jego kadencji zaczęły funkcjonować patrole młodzieżowe) oraz nadkom. Krzysztof Krasilewicz, naczelnik prewencji. W zajęciach z młodzieżą pomagają też koledzy z wydziału prewencji: asp. Mirosław Woj-ciechowski i sierż. sztab. Grzegorz Kuźnicki. To wsparcie jest bardzo potrzebne, ponieważ pod koniec maja będzie wia-domo, czy Fundusz Inicjatyw Obywatelskich (FIO) przyzna środki (ok. 120 tys. zł) na  realizację kolejnego projektu: stworzenie plutonu umundurowanego na wzór przedwojennej Policji Państwowej. Jeśli się uda, być może już w październiku uczniowie PUL założą granatowe mundury na ślubowanie.

– O ile mi wiadomo, to byłaby jedyna tego typu grupa rekonstrukcyjna w Polsce – mówi podkomisarz. – Pomysł przedstawiliśmy w marcu w WSPol. na konferencji naukowej Policjanci – ofiary zbrodni katyńskiej. W naszym wystąpieniu przypomnieliśmy też o komendancie Budzyńskim, który jest jednym z patronów gostynińskiego PUL.

Jak widać, sporo się dzieje w niewielkim Gostyninie. A podkomisarz Zbigniew Bartosiak i jego licealiści, w oczekiwaniu na decyzję FIO, przygotowują się do V Przystanku PaT w Warszawie. Mimo że wypada on w środku wakacji (21–25 lipca), nie wyobrażają sobie, by nie wziąć w nim udziału.

Aleksandra Wicik
 

Komentarz Biura Prewencji KGP
Zaprezentowana inicjatywa młodzieżowych patroli obywatelskich jest przykładem nowych form współpracy i dialogu społecznego na rzecz szeroko rozumianego bezpieczeństwa lokalnego. Pozytywny jest kierunek kształtowania postaw młodych ludzi, otwartych i reagujących nawet na najdrobniejsze naruszenia porządku publicznego zgodnie ze społecznym obowiązkiem. Należy podkreślić, że uczestnicy tych patroli posiadają, na podstawie obowiązujących norm prawnych, uprawnienia do reakcji na zaistniałe naruszenie porządku dokładnie takie, jak każdy inny obywatel.
Podstawowym warunkiem takiej praktyki jest nienaruszalność zasady bezpieczeństwa młodzieży uczestniczącej w takich patrolach, co sprowadza się w praktyce do tego, że młodzi ludzie uczestniczą przede wszystkim w inicjatywach o charakterze profilaktycznym, w tym w edukacyjnych działaniach Policji realizowanych w ramach wielu ogólnopolskich czy lokalnych kampanii społecznych, np. takich jak: STOP18, Zachowaj trzeźwy umysł i Pozory mylą – dowód nie. Wartością dodaną takiej formuły działań jest możliwość faktycznego poznania przez młodzież specyfiki funkcjonowania służb mundurowych, co być może pozwoli niektórym z nich podjąć świadomą decyzję o wybraniu zawodu policjanta.

A
A+
A++
Powrót
Drukuj
PDF
Powiadom
Ocena: 0/5 (0)