Za mało izb, zły system (Nr 104 / 11.2013)

W raporcie Rzecznika Praw Obywatelskich z wizytacji w izbach wytrzeźwień, przeprowadzonych przez Krajowy Mechanizm Prewencji, napisano, że funkcjonowanie tych placówek pozostawia wiele do życzenia.

Na początku października w Biurze RPO przedstawiono raport o izbach wytrzeźwień, które wizytowano w latach 2008–2013. W Polsce są wprawdzie 43 izby wytrzeźwień, ale tylko 14 z nich można nazwać typowymi: większość to ośrodki profilaktyki uzależnień oraz centra pomocy i interwencji kryzysowej, a prowadzenie izby jest tylko niewielką częścią ich działalności.

Główne wnioski z wizytacji tych placówek to przede wszystkim zbyt mała ich liczba. Potrzeba także jednolitego systemu sprawowania opieki nad osobami nietrzeźwymi i uzależnionymi.

DLACZEGO NIE W USTAWIE

W raporcie Krajowego Mechanizmu Prewencji (KMP – szerzej pisaliśmy o nim w nr. październikowym) podkreślono, że wprowadzenie w całym kraju takiego jednolitego systemu pozwoliłoby uniknąć nierównego traktowania osób nietrzeźwych. Przyczyną tego zjawiska są różne procedury stosowane wobec tych osób znajdujących się w miejscu publicznym. Tam, gdzie gminy i powiaty prowadzą izby wytrzeźwień, osoby wymagające opieki w trakcie trzeźwienia, są do nich przewożone. Gdy nie ma izby, osoby te trafiają do pobliskiego pdoz lub do szpitala, a, jak wiadomo, żadna z tych instytucji nie jest do tego powołana. Policja nie ma odpowiednio przygotowanego personelu, który mógłby świadczyć pomoc medyczną, więc staje się ofiarą tak funkcjonującego systemu.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 4 lutego 2004 r. w sprawie trybu doprowadzania, przyjmowania i zwalniania osób w stanie nietrzeźwości oraz organizacji izb wytrzeźwień i placówek utworzonych lub wskazanych przez jednostkę samorządu terytorialnego do izb doprowadzają funkcjonariusze straży miejskiej lub Policji. Zdaniem wizytatorów RPO budzi to zastrzeżenia: przekazanie policjantom takich uprawnień zapisano w rozporządzeniu, a nie w ustawie, co narusza art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Zgodnie z tym artykułem ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

W raporcie podkreślono, że strażnikom (w ustawie o strażach gminnych z 1997 r.) nadano uprawnienie do doprowadzenia osoby nietrzeźwej do izby, natomiast policjanci nie mają takich ustawowych uprawnień. W ustawie o Policji, w art. 15 ust. 1 pkt 2, zapisano jedynie, że policjanci, wykonując swoje czynności, mają prawo zatrzymać osoby w trybie i przypadkach określonych w przepisach kodeksu postępowania karnego i innych ustawach. Tymczasem ustawa z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi nie zawiera uprawnień dla Policji do realizacji jej postanowień.

Raport wskazuje, że warto rozważyć wprowadzenie jednolitego regulaminu pobytu w izbach, podobnego do tego, który reguluje pobyt osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia do pdoz.

ZABÓJCZA RUTYNA

Od stycznia do sierpnia tego roku miało miejsce 13 zgonów podczas doprowadzania do wytrzeźwienia. Dochodziło do nich najczęściej podczas przewożenia osób do izby wytrzeźwień, na badanie lekarskie lub do jednostki Policji. Z analizy tych wydarzeń wynika, że policjanci podejmujący interwencję wobec osób z obrażeniami ciała lub z którymi jest utrudniony kontakt z powodu ich nietrzeźwości, często nie wzywają lekarza lub zespołu ratownictwa medycznego. Zamiast tego decydują się na przewiezienie takiej osoby do izby lub pdoz – wbrew okolicznościom i sytuacji na miejscu interwencji, zwłaszcza gdy są uzasadnione wskazania do udzielenia im pomocy medycznej lub hospitalizacji. W takiej sytuacji policjanci powinni najpierw udzielić osobie nietrzeźwej pomocy medycznej, o czym mówi par. 2 ust. 2 wspomnianego już rozporządzenia Ministra Zdrowia z 2004 r. KGP zaproponowała zmianę art. 40 ust. 2 ustawy o wychowaniu w trzeźwości tak, aby osoby w celu wytrzeźwienia doprowadzane były do jednostek Policji w ostateczności, gdy nie ma możliwości umieszczenia ich w izbie wytrzeźwień, placówce lub podmiocie leczniczym. Postuluje też zmianę art. 39 tej ustawy, czyli o wprowadzenie obowiązku tworzenia izb w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców.

Aleksandra Wicik

A
A+
A++
Powrót
Drukuj
PDF
Powiadom
Ocena: 0/5 (0)